MEZO – ŻYCIÓWKA – RECENZJA

Wyjaśnijmy sobie jedno: wybitny znawca muzyki ze mnie żaden. Zapytany „Czego słuchasz?” odpowiedziałbym: wszystkiego. W perspektywie recenzji, akurat tej konkretnej płyty, jeszcze ciekawiej zrobi się kiedy przyznam, że absolutnie nie jestem fanem hip-hopu. Od każdej reguły istnieją jednak wyjątki i twórczość Meza do takich wyjątków zaliczam. Po pierwsze: nie jest to takie nawijanie jak np. Peja lub podobny mu raper. Po drugie: lubię Jacka. I jako biegacza amatora (którego progres mi imponuje i autentycznie go podziwiam), i jako muzyka (który wylansował kilka hitów, jakie to do teraz ludzie nucą sobie pod nosem), i jako człowieka (który podniósł się po kilku ciosach otrzymanych od życia, a także jako społecznika). A jakby tego wszystkiego było […]

Read more

BIEG MASOWY – CO WARTO WIEDZIEĆ?

Według obowiązujących w Polsce przepisów, o imprezie masowej możemy mówić wtedy, kiedy bierze w niej udział min. 1000 osób. Te same przepisy mają oczywiście zastosowanie przy klasyfikowaniu biegów ulicznych. Bieg, biegowi jednak nierówny, jest natomiast kilka elementów, które duże biegi masowe mają wspólne, a odróżniają je od mniejszych tego typu imprez. Co dokładnie mam na myśli? Przeczytaj i nie daj się zaskoczyć na zawodach!   OPŁATA STARTOWA To pierwsza różnica jaką dostrzega się (już w trakcie zapisywania się na zawody) porównując małe biegi z tymi dużymi. Tak na logikę: mały bieg, to mniej sponsorów (lub ich brak), a koszty zorganizowania biegu są może mniejsze, ale nie znikają tylko dlatego, że […]

Read more

CZYM DLA MNIE JEST BIEGANIE?

Bardzo wiele osób: znajomych, czy też osób prawie zupełnie dla mnie obcych, często pyta mnie: „No, ale po co Ci to bieganie?”. Odpowiedź na tak zadane pytanie nie może być i nie jest jednoznaczna. Nie ma bowiem w moim postępowaniu jednego szczególnego zdarzenia, które spowodowało że wciąż biegam. Jest jedna rzecz, przez którą to wszystko się zaczęło, co innego sprawiło, że wróciłem do biegania, ale obecnie żaden z tych powodów już nie pcha mnie dalej. Nie wszyscy biegacze są tacy jak ja. Jeśli jednak jesteście ciekawi, o co chodzi w tym bieganiu według Wesołego, to zapraszam! Jak mawiają Amerykanie: „First things first”, zacznijmy więc od tego… jak to wszystko się […]

Read more

„BO UFAM, ŻE JEST W TYM SENS!” – MOJE PODSUMOWANIE SEZONU, CZĘŚĆ PIERWSZA

To może zacznijmy od pewnego obrazka, na który jakiś czas czemu natrafiłem w czeluściach internetu, czyli jak w dwóch zdaniach zmieścić elaborat (i jeśli nie lubisz czytać, to ten obrazek może być w zasadzie ” tl;dr” całego tego wpisu 😛 ):   Taaak… Ten sezon biegowy, mój pierwszy pełny od dawien dawna, był zdecydowanie co najmniej ciekawy – była praca u podstaw i historia „from zero to hero”, były wspaniałe zwycięstwa oraz spektakularne porażki, były chwile radości, ale i momenty przygnębienia. A nawet załamania, kiedy ze łzami w oczach trzeba było przełknąć gorzką pigułkę przegranej… Było w nim (tym sezonie) dosłownie wszystko i teraz, znając jego cały kształt (czyli całokształt […]

Read more

Formatownia wraca!

Witaj! Jeśli jakimś cudem już tu trafiłeś, przed oficjalnym uruchomieniem strony, to… gratuluję! 🙂 I tak – „stara” Formatownia powraca i znów będzie tu można czytać o bieganiu! 😀 Póki co jednak strona jest w powijakach, trzeba na nowo zapoznać się z tym całym WordPress’em, co z czym się je itp. i zanim zacznie ona w pełni funkcjonować minie jeszcze trochę czasu, dlatego proszę o dwie rzeczy: po pierwsze wracaj tu co jakiś okres czasu by sprawdzić czy to może jednak już 😉 A po drugie – powiadom swoich znajomych, którzy też być może jeszcze pamiętają ten blog sprzed lat – im nas więcej, tym lepiej! Do zobaczenia!

Read more