DETOKS BIEGACZA – KORZYŚCI DLA ZDROWIA

Magdalena Wesoła dietetyk

W dzisiejszych czasach zdrowy, czysty i silny organizm to nie lada wyzwanie. Sklepowe półki uginają się od chemicznej, przetworzonej, pełnej konserwantów i barwników żywności. Producenci kuszą nas swoimi fit produktami, wmawiając nam, że to, co zawiera pełnoziarnistą pszenicę i cukier jest bardzo zdrowe, i nam niezbędne. A my stajemy się coraz bardziej ociężali, leniwi, dokuczają nam bóle głowy, a problemy z cerą takie jak wypryski, plamy, przebarwienia, nawet w wieku dorosłym, są na porządku dziennym. Naprawdę chcemy tak wyglądać i tak się czuć?

 

Jelita i wątroba

O tym, że zdrowe jelita to zdrowy cały organizm, większość z nas wie lub słyszała. Zdrowe jelita warunkują nie tylko sprawne funkcjonowanie reszty organizmu, ale także powodują, że mamy dużo energii, jasne i pozytywne myśli oraz piękną, promienną cerę. Jelita są bezpośrednio związane z wątrobą oraz właśnie ze skórą, dlatego każdy problem na skórze (pryszcze, wągry, przebarwienia, plamy) to problem z brudem w jelitach. Wątroba, jako główny organ detoksykujący wychwytuje i przetwarza toksyny, a następnie kieruje do jelita skąd powinny być na bieżącą usuwane. Jeśli wątroba jest nazbyt obciążona toksynami i nie radzi sobie z ich przetwarzaniem i usuwaniem, spycha te toksyny do jelita grubego. Zanieczyszczenia tam zalegają, a następnie część z nich jest wtórnie wchłaniana do krwi (mogąc powodować choroby z autoagresji), a część wyrzucana na skórę. Taki jest mechanizm działania. Z moich obserwacji wynika, że to właśnie sportowcy (biegacze) są tymi, którzy z cerą mają spore problemy. Jak wcześniej wspomniałam, problem ze skórą, to problem z jelitami. I bynajmniej nie dotyczy to jedynie młodych sportowców. Biegacze to grupa osób, która często uważa, że może sobie pozwolić na więcej. Więcej słodyczy, więcej „neonowych” napojów izotonicznych, więcej pizzy i coli, ponieważ spalą to w czasie treningu. Owszem, kalorie pochodzące z tych pokarmów, na pewno. Ale dodatki do żywności, całą chemię zawartą w tych sztucznych pokarmach już nie. Te trucizny będzie musiała przetworzyć wątroba. Oczywiście ci sami sportowcy osiągają często bardzo dobre wyniki, jest to jednak tylko dowód na to, że organizm ludzki ma niezwykłe właściwości przystosowawcze. Co by było zatem, gdyby owy sportowiec miał wątrobę i jelita w dobrym stanie? Jest o co zawalczyć! 🙂

Wszyscy dobrze wiemy, że aktywność fizyczna jest nieodzownym elementem zdrowego stylu życia. Mało jednak kto wie, że w czasie wysiłku fizycznego (biegania), dochodzi do uwolnienia dużej ilości toksyn z tkanek miękkich do krwi. Te toksyny muszą być zutylizowane przez dobrze funkcjonującą wątrobę, a następnie wydalone przez sprawne jelita. Jeśli któryś z tych organów zawodzi, pojawia się problem i niepotrzebny balast toksyn zostaje w organizmie biegacza. Dlatego tak ważne, aby to właśnie sportowiec szczególnie zadbał o regularne oczyszczanie organizmu. Ten z kolei odwdzięczy mu się lepszymi wynikami na treningach i szybszą regeneracją.

Jak można oczyścić organizm?

Przedstawiam Wam trzy domowe sposoby:

1. Trzydniowe oczyszczanie sokiem z jabłek

Jabłka użyte do detoksu muszą być ekologiczne. Nie ma sensu oczyszczać się jabłkami naszpikowanymi pestycydami i woskami. Przygotowujemy świeżo wyciskany sok z jabłek (najlepiej w wyciskarce wolnoobrotowej). Pijemy po ok. 200 ml co 2 godziny. Nic więcej w tym czasie nie jemy. Można pić ciepłą, przegotowaną wodę. Czas trwania kuracji 3 dni.

2. Trzydniowe oczyszczanie sokiem jabłkowo-marchwiowo-buraczanym.

Przygotowujemy sok z jabłek, marchwi i buraka. Warzywa tylko z upraw ekologicznych, wolne od zanieczyszczeń lub z własnego ogródka. Sok przygotowujemy w proporcji 1 burak, 1 marchew, 2 jabłka. To 1 porcja soku. Takich porcji pijemy do woli w ciągu dnia. Nic więcej nie jemy. Można pić ciepłą, przegotowaną wodę. Czas trwania kuracji 3 dni.

3. 14 dniowy post dr Dąbrowskiej

To najbardziej wymagająca dieta detoksykująca, ale dająca wspaniałe rezultaty. Dla wytrwałych i zdeterminowanych. Dieta opiera się na jedzeniu jedynie warzyw (wszystkich z wyjątkiem ziemniaków i strączkowych) oraz owoców niskocukrowych (jabłka, jagody, grejpfruty, cytryny). Warzywa i owoce również muszą być ekologiczne. W czasie kuracji należy pić 2-3 litry wody niskozmineralizowanej. Można pić także herbaty owocowe i ziołowe.

 

To tylko trzy domowe sposoby. Kuracji oczyszczających jest wiele i na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Najważniejsze to, aby na taką kurację zdecydować się przynajmniej raz do roku. Nadchodząca wiosna jest ku temu idealnym momentem. Po zimie organizm potrzebuje solidnej dawki witamin i minerałów, aby tryskać energią i być w świetnej formie.

Oczyszczanie organizmu, to może być właśnie ta brakująca cegiełka, która pozwoli Tobie Biegaczu osiągnąć jeszcze lepsze wyniki, przy tym samym nakładzie pracy. Okres roztrenowania to świetny czas, by taki porządek w organizmie zrobić! Powrót do formy będzie na pewno szybszy i bardziej efektywny. Przypływ energii, niezwykła lekkość i dobre trawienie z pewnością przełożą się na Twoje osiągnięcia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *